Ostatnio bliska mi osobą, dzieliła się swoim doświadczenie o tym, jak Bóg pokazuje w jej życiu grzech. To było powodem, aby odświeżyć sobie Księgę Psalmów, bo psalmy to m.in. szczere wołania grzeszników o pomoc w walce z grzechem.
Psalmy przypominają, kim jest Bóg, a kim człowiek. Przypominają, do Kogo możemy się zwrócić, gdy potrzebujemy schronienia. Przypominają, że Bóg słucha i słyszy nasze najgłębsze westchnienia serca. I …przypominają Jezusa, Tego, który wypełnia treść wszystkich 150 psalmów.

Przypomniałam sobie psalm 51, w którym Dawid wyznaje swój grzech Panu. Dawid napisał go niedługo po tym, jak prorok, Natan, pokazał mu jego grzech z Batszebą. Psalm opisuje bardzo szczere wyznanie Dawida, który prosi Boga o przebaczenie. Grzech w życiu tego męża Bożego, został przyrównany w tym psalmie do uczucia kruszonych kości. (Psalm 51:8)

Zmiłuj się nade mną, Boże, według twojego miłosierdzia;
według twojej wielkiej litości zgładź moje występki.
Obmyj mnie zupełnie z mojej nieprawości
i oczyść mnie z mego grzechu.
Uznaję bowiem moje występki,
a mój grzech zawsze jest przede mną.
Przeciw tobie, tobie samemu,
zgrzeszyłem i zło uczyniłem na twoich oczach,
abyś okazał się sprawiedliwy w swoich słowach
i czysty w swoim sądzie.
Oto zostałem zrodzony w nieprawości
i w grzechu poczęła mnie moja matka.
Oto miłujesz prawdę wewnętrzną i w głębi serca
dasz mi poznać mądrość.
Oczyść mnie hizopem, a będę oczyszczony;
obmyj mnie, a stanę się bielszy od śniegu.
Daj mi usłyszeć radość i wesele;
niech się rozradują kości, które skruszyłeś.
Odwróć swe oblicze od moich grzechów
i zgładź wszystkie moje nieprawości.
Stwórz we mnie serce czyste, o Boże,
i odnów we mnie ducha prawego.
Nie odrzucaj mnie sprzed twego oblicza
i nie odbieraj mi swego Ducha Świętego.
Przywróć mi radość twego zbawienia
i wesprzyj mnie duchem ochoczym.
Wtedy będę nauczał przestępców twoich dróg
i grzesznicy nawrócą się do ciebie.
Uwolnij mnie od winy za przelanie krwi, o Boże,
Boże mego zbawienia,
a mój język będzie wysławiał twoją sprawiedliwość.
Panie, otwórz moje wargi,
a moje usta będą głosić twoją chwałę.
Ty bowiem nie pragniesz ofiar, choćbym ci je dał,
ani nie przyjmiesz całopalenia.
Ofiary dla Boga to duch skruszony;
sercem skruszonym i zgnębionym nie wzgardzisz, o Boże!
Okaż dobroć Syjonowi według twego upodobania;
odbuduj mury Jeruzalem.
Wtedy przyjmiesz ofiary sprawiedliwości,
ofiary ogniste i całopalenia;
wtedy będą składać cielce na twoim ołtarzu.

Gdy do Dawida dotarło, że jego grzech z Batszebą był grzechem przeciwko Bogu (w. 4), wtedy zwrócił się do Jedynego, który mógł zapewnić mu ratunek. „Oczyść mnie hyzopem, a będę czysty; obmyj mnie, a będę bielszy niż śnieg... Ukryj swoją twarz przed moimi grzechami i wymaż wszystkie moje nieprawości… Wybaw mnie od winy krwi, Boże, Boże mojego zbawienia” (vv. 7,9,14). Dawid wyznał swój grzech i szukał przebaczenia u Boga.

Dokładnie tak samo jest w naszym życiu. Ilekroć Bóg pokaże nam jakiś grzech powinnyśmy go jak najszybciej wyznać, a wtedy możemy być pewne Bożego przebaczenia: „Jeśli wyznamy nasze grzechy, On jest wierny i sprawiedliwy, aby przebaczyć nam nasze grzechy i oczyścić nas z wszelkiej nieprawości” (1 Jana 1:9).

Pokuta przed Bogiem wiąże się ze szczerością. Poruszałam ten temat w serii OdNowa.Dzień 8.

  • Bądźmy uczciwe (głęboko szczere) wobec siebie i wobec Boga
  • Swobodnie przyznajmy się do tego, co zrobiłyśmy
  • Nie usprawiedliwiajmy siebie ani nie obwiniajmy za to innych
  • Nie umniejszajmy grzechu – nazwijmy go takim jaki jest
  • Nie róbmy skrótów: „Boże, przebacz mi wszystkie moje grzechy”. Bądźmy konkretne co do grzechów, które popełniłyśmy

W Psalmie 32 Dawid napisał:

„Wyznałem Ci swój grzech i nie zakryłem mojej nieprawości; powiedziałem:
„Wyznam moje występki Panu”, a Ty przebaczyłeś nieprawość mojego grzechu” (w.5).

Takie wyznanie grzechu wymaga pokory. Powinnyśmy się uniżyć przed Panem i uznać, że Bóg jest Bogiem, a nie my. Dobrze jest w takich momentach przypomnieć sobie o cudownej Bożej łasce, okazanej nam w Chrystusie:

Boży gniew, na który my zasłużyłyśmy za nasz grzech, Chrystus wziął na siebie. Przez Jezusa jesteśmy usprawiedliwione i mamy wybaczone wszystkie grzechy. To jest Boża łaska. Nic do tego nie można dołożyć.

Wołanie Dawida: „Zmiłuj się nade mną, Boże, według Twojej niezłomnej miłości; według Twojego obfitego miłosierdzia wymaż moje występki” (Psalm 51:1) ostatecznie wypełniło się w dziele Golgoty. W Chrystusie, każdy człowiek może mieć pełne uwolnienie od swoich grzechów. Alleluja!

Modlitwa Dawida może kształtować nasze własne modlitwy. Dobrze jest robić częściej rachunek sumienia, stawać przed Bogiem i prosić go „stwórz we mnie serce czyste, o Boże.”

Ojcze,

Przychodzę do Ciebie złamana swoim grzechem. Czuję, że ciężar mojej winy naciska na mnie. Zgadzam się ze słowami Dawida, że grzech może sprawiać ból porównywalny do zmiażdżonych kości. Czuję się daleko od Ciebie i pragnę wrócić do radości bycia w Twojej obecności.

Przeciwko Tobie zgrzeszyłam. Wyznaję, że każdy grzech jest odrzuceniem Ciebie jako Boga. To jest zdrada przeciwko Królowi wszechświata. Wybacz mi moje krnąbre serce. Wybacz mi, że zwracam się do fałszywych miłości i szukam życia z dala od Ciebie. Wybacz mi, że nie kocham innych w taki sposób, w jaki Ty mnie ukochałeś. Wybacz mi, że złamałam Twoje rozkazy. Wybacz mi dumę i zarozumiałość. Wybacz mi, że nie kocham Ciebie całym sercem, umysłem i duszą.

Przez krew Chrystusa przelaną za mnie, proszę o przebaczenie. Dziękuję ci, że z powodu Chrystusa patrzysz na mnie i widzisz Jego krew przykrywającą mój grzech. Widzisz też Jego sprawiedliwość; widzisz Jego święte życie i zaliczasz je na moje konto. I dzięki Jezusowi, jestem połączona z jego Duchem, a on działa we mnie. Panie, pomóż mi odwrócić się od mojego grzechu. Pomóż mi kochać Ciebie całym sercem. Modlę się z psalmistą: „Stwórz we mnie czyste serce, Boże, i odnów we mnie właściwego ducha” (Psalm 51:10). Oczyść mnie i uczyń mnie nową. Dostosuj mnie do Twojej woli. Pomóż mi naśladować Chrystusa.

Ze względu na Twoje cudowne przebaczenie i łaskę okazaną mi w Chrystusie, modlę się, abym potrafiła zrobić tak, jak napisał Dawid, „…mój język będzie wysławiał Twoją sprawiedliwość. Panie, otwórz moje wargi, a moje usta będą głosić Twoją chwałę” (Psalm 51:14-15). Obdarz mnie mocą Ducha Świetego, abym umiała otwierać swoje usta, uwielbiając Ciebie z czystym sumieniem.

W imię Jezusa, Amen.